Od meczu Ruch - Valetta u siebie zależało, czy awansujemy do trzeciej rundy Ligi Europejskiej. Wystarczył bezbramkowy remis, taki wynik właśnie padł, niestety po słabej grze Niebieskich. Jaka gra, taki doping - w pierwszej połowie podopieczni Waldemara Fornalika grali całkiem dobrze, niestety w drugiej było dramatycznie - doping był słabiutki. Dopiero po mobilizacji Pepka, ostatnie dziesięć minut po
Fan Club ZawieRcie nie zwalnia tempa i wydaje kolejny gadżet! Tym razem są to skarpetki fan-clubowe. Prezentują się doskonale, są zrobione z materiału dobrej jakości, zawarty jest na nich herb Hooligana (po jednej stronie), Ruchu (po drugiej) i napis Zawiercie. Cena jednej pary skarpet wynosi 12 zł. Zapraszamy do kupowania!
Wyjazdowe spotkanie z Valettą zakończyło się remisem 1-1. W bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych przyszło rozgrywać spotkanie piłkarzom i oglądać widowisko kibicom, także licznej grupy Niebieskich. W 18 minucie z rzutu karnego bramkę dla Ruchu zdobył Wojciech Grzyb, lecz gospodarze wyrównali w 76 minucie za sprawą Scerriego. Kibicowsko? Gospodarze uzbrojeni w europejską odmianę wuwuzeli
Ten mecz zapowiadał się bardzo ciekawie, pierwsza okazja od dawna, w której mogliśmy zobaczyć naszą drużynę zmagającą się z zagranicznym rywalem. Z Zawiercia pojechała nas dobra liczba fanatyków spragnionych stadionowej atmosfery. Na meczu wisiała nasza flaga na Dziesionie, lecz najwięcej osób od nas bawiło się świetnie na młynie. Doping był dobry, a zabawa zajebista. Na boisku było
Po dość sporej przerwie jesteśmy spragnieni piłkarskiej atmosfery, lecz i tak na szczęście mamy okazję jej doznać wcześniej od większości fanów innych drużyn. Już w czwartek Ruch Chorzów gra z kazachskim zespołem, Szachtiorem Karaganda. Aby zachęcić "Niebieskich" w naszych rejonach, FC ZawieRcie postanowiło zorganizować akcje plakatową na dzielnicach miasta informującą o meczu. W ZawieRciu zostało
Ruch wygrał w ciężkim, wyjazdowym spotkaniu z Szachtiorem Karaganda 2 do 1. Na samym początku meczu bramkę zdobyli gospodarze, ale Niebiescy się zmobilizowali, pod koniec pierwszej połowy wyrównał Łukasz Janoszka. 3 minuty po rozpoczęciu drugiej połowy sędzia Grobelnik podyktował rzut karny dla Ruchu. Okazję tą pewnie wykorzystał niezawodny Wojciech Grzyb. Na meczu ze względu na pewne niejasności z
Nasz Fan-Club stale się rozwija, nie da się tego nie zauważyć. Mimo tego nie możemy osiąść na laurach i działamy dalej! Kolejną inicjatywą z jaką wyszliśmy było pozyskanie kolejnych młodych fanów niebieskiej eRki w ZawieRciu. Żeby to osiągnąć, rozdawaliśmy pakiety darmowych vlepek pod szkołami oraz na osiedlach. Zostało ich rozdane aż 400! Młody narybek przyjął podarunki z wielką radością i akcja ta powinna się